Europerspektywy - miesięcznik (c) Wydawca Janusz Pilszak Pil-Fot, Katowice
2006
europerspektywy
wydanie
050
lipiec 2010
1896-3579
ZAMKNIĘTY CYKL TECHNOLOGICZNY
ROZMOWA Z JÓZEFEM WOLARKIEM, WICEPREZESEM ZARZĄDU ORZEŁ BIAŁY SA W BYTOMIU
Czy niedawno przyznane nagrody – „Medal im. A.Graczyńskiego” dla prezesa Zbigniewa Rybakiewicza za działalność na rzecz innowacyjnych przemian gospodarczych i rozwój nowoczesnego przemysłu metali nieżelaznych na Śląsku oraz statuetka „Lidera Innowacji 2010” dla spółki za opracowanie i wdrożenie procesu oczyszczania i niskotemperaturowego przetopu frakcji metalicznej złomu akumulatorowego – to przejawy dostrzeżenia Waszej pracy i osiągnięć?
– Z dużą radością przyjęliśmy informację o tym, że zostaliśmy nagrodzeni. Firma taka jak Orzeł Biały SA w swoją misję ma wpisaną ochronę środowiska. Pokazuje to, że nasze działania ekologiczne zostały dostrzeżone. Jest to sygnał, że nasze wysiłki ku poprawie technologii należy kontynuować, aby chronić środowisko w zakresie recyklingu zużytych akumulatorów samochodowych.
Na ile bezpieczne są technologie recyklingu akumulatorów samochodowych?
– Oblicze tego przemysłu mocno się zmieniło. W tej chwili nasza technologia jest zamknięta. Poprzez nasze działania wytwórcze przedmiot recyklingu ponownie zawracany jest do procesu produkcyjnego. Jeżeli powstaje jakiś odpad, to jest on składowany na składowiskach, które odpowiadają wszelkim obostrzeniom i posiadają wszelkiego typu uprawomocnienia oraz mają pozwolenia zintegrowane. W tym sensie nasz cykl technologiczny jest zamknięty.
Jak rozwija się rynek motoryzacyjny w Polsce? Czy widzicie swoje miejsce we wspieraniu tego sektora w zakresie ekologii?
– Jeżeli chodzi o wskaźnik posiadania samochodów osobowych w Polsce w relacjach do Europy, to jest on jeszcze niski. Jeśli będzie on wzrastał, a w związku z tym będzie coraz więcej akumulatorów, będzie się zwiększał problem recyklingu. Jesteśmy jedną z tych firm, która stoi na straży, żeby recykling akumulatorów odbywał się w warunkach, które pozwolą chronić nasze środowisko. Przewidujemy, że przy racjonalnej gospodarce przetwarzania odpadów akumulatorowych coraz mniej będzie działań, które po prostu są nielegalne i przyczyniają się do skażenia środowiska, a coraz więcej takich, które spełniają najwyższe światowe normy.